Najgorsza pora na urlop na Filipinach
Skuszeni tanimi lotami rozważacie wakacje na Filipinach? Najpierw sprawdźcie pogodę. Co prawda kierunek ten jest dobrym pomysłem o każdej porze roku, ale wiele zależy od konkretnego regionu i pory roku. A zatem – kiedy nie lecieć na Filipiny?
Mimo że mogą Wam się marzyć błogie chwile na jednej z filipińskich wysp, nie każda pora roku będzie na to odpowiednia. Filipiny polecamy jako dobre miejsce na urlop przez cały rok, ale nie zawsze każdy region. Koniecznie sprawdźcie, jaki klimat panuje w danej części Filipin, a dopiero potem rezerwujcie bilety lotnicze oraz hotele.
Zazwyczaj wybieramy się na wakacje w tropikalne miejsca wtedy, gdy jest tam gorąco. Stęsknieni za słońcem decydujemy się nawet na długie loty, aby uciec przed zimnem, śniegiem i chlapą. Tymczasem turyści jak my, z Europy, mogą źle odczuwać panujący w tropikach klimat.
Przystosowanie się do warunków na Filipinach w trakcie pory deszczowej to dla wielu wyzwanie! Od czerwca do listopada temperatury powietrza zdecydowanie przekraczają 40 stopni, a gwałtownie rosną, a ponadto wilgotność gwałtownie rośnie. Noce też nie przynoszą ulgi, gdyż są dla nas zbyt ciepłe. Jakby tego było mało, w okolicach sierpnia występują ponadto tajfuny oraz prawdziwe i dokuczliwe ulewy. Nie są to przelotne deszcze – dają się we znaki i to przez kilkanaście dni. Są wyspy poza pasem tajfunów, m.in. Sulu, ale silny wiatr też potrafi uprzykrzyć pobyt. Warto zatem przemyśleć ten pomysł i lepiej termin dostosować do miejsca pobytu.
(KKw / Fot. Pixabay/cc0)